parowanie maski

site
Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: parowanie maski




Temat: RAIN X


Obawiam sie, ze Ludwik to jest jednak "zbyt malo"
powierzchniowo czynny ;-) Jesli dobrze pamietam,
"rain-x" mial tez taka fajna wlasnosc, iz zapobiegal
przy okazji osadzaniu sie pary wodnej na szybach.
Tego to Ludwik na pewno nie potrafi ;-))


Potrafi... ale gorzej niz Rain-X AntiFog. Trudno go znalezc, wiec
uzywam Shell Anti Fog (aktualnie mam wymazana nim szybke w kasku od
srodka).
A stary patent na parowanie maski do nurkowania - przetrzec szamponem.

pozdrawiam,

Lukasz
* volvo 244'81, 343'79
* romet kadet'88 MPO Orange Oczojebny
* virago we lbie

Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Zakup uzywanego autka.
Witam!

Mam do Was grupowiczow bardzo wazna prosbe zwiazana z zakupem samochodu.

Pare dni temu zakupilem samochod Jaguar XR8 z 98 roku.
Wiedzialem, ze jest on po wypadku ..... na pierwszy rzut oka wygladal super
...
lecz po paru dniach smigania po miescie nalezalo go umyc.
W trakcie mycia poprzygladalem sie w pare miejsc i zauwazylem, ze przednia
lampa paruje, maska, drzwi (prawe),klapa bagaznika sa zle spasowane oraz
pare detali wykonczeniowych jest zle spasowane. Ponad to przy predkosci
powyzej 150km/h samochod, ktory powinien byc przyklejony do asfaltu sprawia
wrazenie jak by nad nim lecial ..... prowadzi sie gorzej niz piecio letnie
bmw 735 i to mnie wlasnie bardzo zaskoczylo. Oczywiscie odrazu zalatwilem
zwrot samochodu.
W zwiazku z tym mam do Was prosbe o wypisanie paru(nastu) podstawowych
miesc, rzeczy na ktore trzeba zwracac uwage przy zakupie auta, mam zamiar
ponownie kupic taki sam model Jaguara we wtorek ewentualnie w srode.
Wiem, ze to strasznie malo czasu, ale chcialbym wiedziec gdzie co moze byc
poukrywane, tymbardziej, ze autko nie ma byc dla mnie, a dla mojego syna.

Z gory dziekuje i pozdrawiam

Lukasz Cwiklinski
luk@tychy.eu.org

Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Zakup uzywanego autka.
On Mon, 24 Jun 2002 01:29:37 +0200, "Lukasz Cwiklinski"


<lukas@poczta.onet.plwrote:
lecz po paru dniach smigania po miescie nalezalo go umyc.
W trakcie mycia poprzygladalem sie w pare miejsc i zauwazylem, ze przednia
lampa paruje, maska, drzwi (prawe),klapa bagaznika sa zle spasowane oraz
pare detali wykonczeniowych jest zle spasowane. Ponad to przy predkosci
powyzej 150km/h samochod, ktory powinien byc przyklejony do asfaltu sprawia
wrazenie jak by nad nim lecial ..... prowadzi sie gorzej niz piecio letnie
bmw 735 i to mnie wlasnie bardzo zaskoczylo. Oczywiscie odrazu zalatwilem
zwrot samochodu.


Trzeba było sprawdzić geometrię zawieszenia i stan amortyzatorów. Auta
sprowadzane na handel są często pobieżnie naprawiane. Pod uwagę bierze
się głównie części karoserii, nie zwracając uwagi np na zawieszenie.


W zwiazku z tym mam do Was prosbe o wypisanie paru(nastu) podstawowych
miesc, rzeczy na ktore trzeba zwracac uwage przy zakupie auta, mam zamiar
ponownie kupic taki sam model Jaguara we wtorek ewentualnie w srode.
Wiem, ze to strasznie malo czasu, ale chcialbym wiedziec gdzie co moze byc
poukrywane, tymbardziej, ze autko nie ma byc dla mnie, a dla mojego syna.


Kieruj się ceną auta. I kupuj właściciela a nie samochód. Ewentualnie
zdecyduj się na sprowadzenie bezwypadkowego auta zza granicy.

Jacek.

Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Czy jest jakaś metoda zakładania masek?
Ubieranie maski jest bardzo proste i raczej nie da się tego zrobić źle. Jeżeli
masz długie włosy to przed założeniem maski zaczesz je do tyłu, aby żaden
kosmyk włosów nie dostał się do wnętrza maski przez gumę, bo to ją rozszczelni.
Aby sprawdzić od razu czy maska jest szczelnie założona - spróbuj po założeniu
zaciągnąć powietrze nosem. Jeżeli jest wsjo w pariadkie to maska przyssie się
do twarzy.
Co do plucia w machę to jest to prawda. Oczywiście najlepiej byłoby zastosować
zamiasta śliny specyfik specjalnie dedykowany do zapobiegania parowaniu maski,
ale to jest dodatkowy koszt i w większości przypadków niepotrzebny. Z pluciem
do maski jest jeden problem - należy ślinę rozprowadzić na całej powierzchni
szkła, w przeciwnym wypadku szkło będzie i tak parować. Po rozprowadzeniu śliny
należy maskę przepłukać wodą i możliwie szybko założyć.
Miłego nurkowania! Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: płetwy rurka maska - jakie wybrać?
Witam

Moim zdaniem do amatorskiego snorkowania w zupełności wystarczy zestaw kupiony
w Egipcie (zaczynają się od 50LE). Wszędzie tego pełno, a jeżeli chodzi o
dopasowanie maski do twarzy (dobre dopasowanie to brak przecieków) to widziałem
jak sprzedawca dokładał maskę do twarzy i szybkim ruchem ją odciągał- jeżeli
było słychać specyficzny dźwięk zasysanego powietrza to wszystko jest Ok.
Jeżeli chodzi o parowanie maski to najtańszym i skutecznym sposobem jest
naplucie na szkła od strony wewnętrznej i rozmazanie paluchem (można potem
przepłukać wodą).
Płetwy nie są konieczne, ale powoduję zwiększenie prędkości pływania x3.


Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Jaka maska fajka itp
W żadnym wypadku nie stosować kremu Nivea. Plujesz śliną na szkła maski,
rozcierasz palcem i nabierasz trochę wody oraz pozostawiasz na krótki czas. Ma
to zapobiec parowaniu maski.

Jak się dostanie woda do fajki, to ją wydmuchujesz, są droższe fajki z
zaworkami, które to ułatwiają oraz tańsze - bez, gdzie musimy użyć więcej siły
by przedmuchać fajkę. Dobrze jest na płytkiej wodzie przećwiczyć sobie celowe
zalanie fajki i takie przedmuchiwanie. Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: maska do nurkowania
Maska jest w fabryce pokryta tłuszczem (nie widać go). Trzeba go
usunąć myjąc w płynie do naczyń (szkło) :)

Przed samym nurkowaniem kiedy maska jest SUCHA należy do niej napluć
(na szkło)rozetrzeć ślinę i spłukać. Teraz od razu zakładać na buzię
a gdy chwilowo jest to niemożliwe nalać do niej wody (do maski).
Inaczej maska będzie nam parować. Gdy maska jest już mokra "plucie"
nie działa.

Można w sklepie kupić specjalny płyn zapobiegający parowaniu maski.

I jeszcze znalazłam taką radę:
"Maskę ściągamy w DÓŁ na szyję(jak np. chcemy porozmawiać na wodzie).
Jest to trudne do zapamietania ponieważ absolutnie na każdym filmie
fabularnym nurek wyskakuje z wody do pasa z miną jakby goniło go
stado wściekłych rekinów, zrzuca lub zakłada maskę "na spawacza" -
na czoło, oddycha jak by się topił... I takie zachowanie Wam się
utrwala..
Maska założona na czoło "na spawacza" może bardzo łatwo spaść z
głowy (i spada). Jeśli w tym miejscu jest głębiej nie dopłyniecie do
niej.

Jest dużo miejsc gdzie właśnie jest głęboko i dużo
snorkelistów "spawaczy".
Nurkowie nazywają to "chodzeniem na zakupy". Bierze się siatkę ,
nurkuje i zbiera "utopione" maski, rurki. Przeciętnie z tygodnia i
jednego miejsca jest pełna siatka sprzętu.."
Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: sprzęt do nurgowania powierzchniowego?
Sharmdiver !!!
No nie poznaje kolegi ! Takie teksty aż miło poczytać. Sam skorzystam z
niektórych porad.
A tak swoja drogą: Czy warto "inwestować" w spray zapobiegający parowaniu maski
czy też nasze płyny organiczne w zupełności wystarczą ? Do tej pory używałem
śliny, ale może jest coś skuteczniejszego. Czyli proszę o zdanie w
kwestii "wyższości plucia nad spray'ami antifog" (lub odwrotnie). Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: mgielka z nad maski :/ ?


mieliście cos podobnego?


dokladnie tak. U mnie paruje maska na calej powierzchni jak asfalt po letnim
deszczu :)

Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowiadają
Kupujemy oczywiście sprzęt firmowy.
Jest takie przysłowie "jestem za biedny aby kupować tanie rzeczy".
Najpierw jednak sprawdź czy jest należycie dopasowany.
Maska - niech osoba która będzie nurkowała w danym sprzęcie położy maskę na
twarzy (NIE zakładając paska) i BARDZO DELIKATNIE wciągnie powietrze. Jeśli
maska się natychmiast przyśsie to jest dobra. Jeśli nie - trzeba wymienić na
inną (inny model-maski są robione do różnych twarzy). Jeśli wciągnie się SILNIE
powietrze KAŻDA maska się przyssa. Płetwy nie powinny uciskać ani być zbyt
luźne. Maski lepiej nie pożyczać innym osobom - kryza może się odkształcić
"przystosowująć się" do innej twarzy. maska dobrej firmy jest wykonana z
najwyższej jakości silikonu i tego efektu raczej nie będzie.

Konserwacja:
Maska - jest w fabryce pokryta tłuszczem (nie widać go). Trzeba go usunąć myjąc
w płynie do naczyń (szkło). Jeśli tego nie zrobimy maska będzie "parować".
Sprzetu NIE trzymamy na słońcu. Maskę trzymamy w pudełku. NIE "stawiamy" płetw -
odkształcają się trwale. Po nurkwaniu sprzet opłukujemy słodką wodą (po basenie
też).

Rurkę (pewnie kupicie z zaworkami) mocujemy z LEWEJ strony. Dlaczego? Wzięło się
to od płetwonurków - regulator podający powietrze idzie z prawej strony.
Większość rurek i ich zawory są tak dopasowane aby idealnie pracowały właśnie
przy założeniu z LEWEJ strony.

Przed samym nurkowaniem kiedy maska jest SUCHA należy do niej napluć (na
szkło)rozetrzeć ślinę i spłukać. Teraz od razu załadamy na buzię a gdy chwilowo
jest to niemożliwe nalewamy do niej wody (do maski). Inaczej maska będzie nam
parować. Gdy maska jest już mokra "plucie" nie działa. Można w sklepie kupić
specjalny płyn zapobiegający parowaniu maski.
Pasek maski powinien być tylko lekko dociągniety. Ludzie robią bardzo częsty
błąd myślac, że jak bardzo silnie dociągną to maska nie będzie ciekła. A jest
dokładnie odwrotnie. Gdy silnie dociągamy kryza maski się zniekształca i
wpuszcza wodę. Jeśli po snorklowaniu mamy na twarzy pręgę od maski - trzeba
poluźnić pasek.
Do/z wody wchodzimy/wychodzimy TYŁEM.
Maskę ściągamy w DÓŁ na szyję(jak np. chcemy porozmawiać na wodzie).
Jest to trudne do zapamietania ponieważ absolutnie na każdym filmie fabularnym
nurek:
Wyskakuje z wody do pasa z miną jakby goniło go stado wściekłych rekinów, zrzuca
lub zakłada maskę "na spawacza" - na czoło,
oddycha jak by się topił... I takie zachowanie Wam się utrwala..
Maska założona na czoło "na spawacza" może bardzo łatwo spaść z głowy (i spada).
Jeśli w tym miejscu jest głębiej nie dopłyniecie do niej.

Jest dużo miejsc gdzie właśnie jest głęboko i dużo snorkelistów "spawaczy".
Nurkowie nazywają to "chodzeniem na zakupy".
Bierze się siatkę , nurkuje i zbiera "utopione" maski, rurki. Przeciętnie z
tygodnia i jednego miejsca jest pełna siatka sprzętu..

Bardzo dobrym sposobem na czyszczenie "parujących" szkieł w masce jest
wyczyszczenie ich BIAŁĄ pastą do zębów.
Dobrym "patentem" jest też posmarowanie ich (Potem nie płuczemy) bezpośrednio
przed nurkowaniem szamponem Johnson dla dzieci "No more tears".
Jak wychodzisz z wody i robisz przerwę dobrze włożyć maske do wody - na łodzi są
w tym celu wystawione specjalne wiadra z wodą..
Wcześniej pisałem o wchodzeniu do wody tyłem - oczywiście dotyczy to wchodzenia
w płetwach..

Następna sprawa to pływanie w płetwach. Najczęstrze błędy jakie robicie to
"jazda na rowerze" lub "udeptywanie kapusty"...
W płetwach pływa się inaczej niż "normalnie". Ruch powinien wychodzić z biodra
przy minimalnym uginaniu nóg w kolanach (to tak nie do końca prawda - bo są
różne style i różne sytuacje ). Najlepiej poproś ratownika jak będziesz na
basenie aby Ci pokazał prawidłowy podstawowy ruch nóg... I ćwicz.
Tak jak pisałem najczęstrzym błędem jest tzw. "rower" ruch nóg taki jak przy
pedałowaniu na rowerze albo "ubijanie kapusty nogami" i dokładnie tak to
wygląda. Poćwicz leżenie na wodzie bez ruchu. Dużo osób zatrzymując się ustawia
się w wodzie w pozycji pionowej jednocześnie silnie pracując nogami i rękoma.
Jest to bardzo męczące.

Warto wypożyczyć piankę - kostium nurkowy - zwiększa bezpieczeństwo - większa
pływalnośc, chroni przez pokaleczeniem przez rafę, chroni przed niektórymi
niebezpiecznymi stworzeniami morskimi, chroni przed słońcem..

Najlepszego i pięknych widoków.

Pamiętaj: NIE chodzimy po rafie, niczego nie dotykamy, nie karmimy ryb, niczego
nie zbieramy..
Zobacz resztę odpowiedzi z wątku



Temat: sprzęt do nurgowania powierzchniowego?
No i widzisz? Kupiłaś bardzo dobry profesjonalny sprzęt który starczy Ci "na
zawsze" pod warunkiem odpowiedzniego dbania o niego. Nigdy nie będziesz żałowała
zakupu.

Najpierw jednak sprawdź czy jest należycie dopasowany.
Maska - niech osoba która będzie nurkowała w danym sprzęcie położy maskę na
twarzy (NIE zakładając paska) i BARDZO DELIKATNIE wciągnie powietrze. Jeśli
maska się natychmiast przyśsie to jest dobra. Jeśli nie - trzeba wymienić na
inną (inny model-maski są robione do różnych twarzy). Jeśli wciągnie się SILNIE
powietrze KAŻDA maska się przyssa. Płetwy nie powinny uciskać ani być zbyt
luźne. Maski lepiej nie pożyczać innym osobom - kryza może się odkształcić
"przystosowująć się" do innej twarzy. Ta którą kupiłaś jest wykonana z
najwyższej jakości silikonu i tego efektu raczej nie będzie.

Konserwacja:
Maska - jest w fabryce pokryta tłuszczem (nie widać go). Trzeba go usunąć myjąc
w płynie do naczyń (szkło). Jeśli tego nie zrobimy maska będzie "parować".
Sprzetu NIE trzymamy na słońcu. Maskę trzymamy w pudełku. NIE "stawiamy" płetw -
odkształcają się trwale. Po nurkwaniu sprzet opłukujemy słodką wodą (po basenie też.

Rurkę (pewnie kupiłaś z zaworkami) mocujemy z LEWEJ strony. Dlaczego? Wzięło się
to od płetwonurków - regulator podający powietrze idzie z prawej strony.
Większość rurek i ich zawory są tak dopasowane aby idealnie pracowały właśnie
przy założeniu z LEWEJ strony.

Przed samym nurkowaniem kiedy maska jest SUCHA należy do niej napluć (na
szkło)rozetrzeć ślinę i spłukać. Teraz od razu załadamy na buzię a gdy chwilowo
jest to niemożliwe nalewamy do niej wody (do maski). Inaczej maska będzie nam
parować. Gdy maska jest już mokra "plucie" nie działa. Można w sklepie kupić
specjalny płyn zapobiegający parowaniu maski.
Pasek maski powinien być tylko lekko dociągniety. Ludzie robią bardzo częsty
błąd myślac, że jak bardzo silnie dociągną to maska nie będzie ciekła. A jest
dokładnie odwrotnie. Gdy silnie dociągamy kryza maski się zniekształca i
wpuszcza wodę. Jeśli po snorklowaniu mamy na twarzy pręgę od maski - trzeba
poluźnić pasek.
Do/z wody wchodzimy/wychodzimy TYŁEM.
Maskę ściągamy w DÓŁ na szyję(jak np. chcemy porozmawiać na wodzie).
Jest to trudne do zapamietania ponieważ absolutnie na każdym filmie fabularnym
nurek:
Wyskakuje z wody do pasa, zrzuca lub zakłada maskę "na spawacza" - na czoło,
oddycha jak by się topił... I takie zachowanie Wam się utrwala..
Maska założona na czoło "na spawacza" może bardzo łatwo spaść z głowy (i spada).
Jeśli w tym miejscu jest głębiej nie dopłyniecie do niej.

Jest dużo miejsc gdzie właśnie jest głęboko i dużo snorkelistów "spawaczy".
Nurkowie nazywają to "chodzeniem na zakupy".
Bierze się siatkę , nurkuje i zbiera "utopione" maski, rurki. Przeciętnie z
tygodnia i jednego miejsca jest pełna siatka sprzętu..

Następna sprawa to pływanie w płetwach. Najczęstrze błędy jakie robicie to
"jazda na rowerze" lub "udeptywanie kapusty"...

Jak będzie interesowało - napiszę więcej..

Pozdrawiam

SharmDIver Zobacz resztę odpowiedzi z wątku